Sypialnia

Dawno temu powstało niezrozumiałe i pejoratywne określenie na osiedla czy nawet na całe dzielnice i miasta, które po pewnej godzinie „wymierają”. Mówi się, że Ursynów jest sypialnią Warszawy i że to złe, niemiejskie, że gdzie życie?, że życie zamiera. A ja się pytam czy jak gdzieś, w jakimś miejscu ludzie po pracy, sprawunkach odpoczywają do czego mają prawo to czy to nie jest życie? Odpoczynek nie jest cześcią życia? Oczywiście są miejsca, które powinny być dłużej hałasliwe i gwarne ale nikt mi nie powie, że jak wraca do domu, po całym dniu tyrady, wtedy gdy chce odpocząć to fajnie jest mieć dysko pod oknem albo za ścianą. Miejskość nie oznacza ciągłego łamania ciszy nocnej a miasto to nie jest jedna wielka imprezownia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>