Jak poznałem waszą matkę

Ten serial to jest po prostu mistrzostwo świata. Tak, to jest lepsze od przyjaciół. Przyjaciele zawsze wydawali mi się grupą 35-latków udających 20-parolatków. Tutaj dwójka z bohaterów jest grana przez aktorów z rocznika 74 a jeden z nich, konkretnie NPH jest z 73 roku (pozostali są z 80 i 82). Jednakże, jakby to powiedzieć, jak coś jest dobrze zagrane przez aktora to widz nie ma wrażenia, że jest to gra, to widz wierzy, daje się oszukać, że to jest prawda. I ja tutaj się daje oszukać. Oczywiście serial tak bardzo podoba mi się pewnie z oczywistych powodów. Po drugie zwariowałem i ten serial już kiedyś mi się śnił tzn. siedziałem z grupą znajomych-nieznajomych i w pewnym momencie zauważyłem, że jeden z nich jest bardzo podobny do Teda z HIMYM. Powiedziałem mu o tym a on powiedział, że nieprawda. Ja na to, że a jednak a on, że nie i tak przez chwilę i był na mnie chyba wkurzony, że mu mówię, że jest podobny do Teda.

Gdzie to ja byłem… aaa bardzo ciekawie są tutaj poustawiane postacie. Ciekawy jest Barney (diabełek), który został zraniony przez swoją byłą dziewczynę i teraz odgrywa się na innych dziewczynach i ciagle sobie udawania swoją męskość. Swoją drogą zauwazyliście, że Barney powtarza dość często gesty, słowa no i sam sposób bycia chłopaka, który zabrał mu jego dziewczynę? Wkłada garnitur tak jak tamten itd. Ciekawe prawda? To co robi Barney na codzień jest moralnie złe ale myślę, że to on jest tutaj najbardziej pokrzywdzony. Ponadto Barney Stinson swoją pewność do kobiet też zdobywa w oszukańczy sposób. Mianowicie kocha się on ze starszą kobietą, która udaje, że Barney jest świetny. Ta kobieta zostaje wcześniej przekupiona przez brata Barneya po to by Barney mógł wyleczyć (seksem i słowami tej kobiety po zakończeniu jaki to Barney jest świetny w łóżku) swoje złamane serce po rozstaniu z dziewczyną o imieniu zdajsie Szanon (ta wielka laf B.). Następnie Ted, niby cicha woda, szuka i też swoje od czasu do czasu ma. Lily (Alyson) jest słodka sama w sobie i tu nic nie trzeba dodawać wystarczy przypomnieć scenę gdy Barney i Marszal zaczynają się kłócić o to kto jest najlepszym przyjacielem Teda (częsty motyw) i jej minę. Aktorka grająca Szczerbacki (blame Canada) też ma niesamowity potencjał komediowy np. gdy daje się przekupywać Barneyowi i mówi w swoich relacjach tv (bo jest dziennikarką w tw, której nikt nie ogląda) zdania jakich nie powinniśmy zobaczyć w tw np. Jestem Robin i jestem niegrzeczną, niegrzeczną dziewczynką. Oczywiście robi tak do czasu gdy zrozumie, że praca dziennikarza to pewnego rodzaju misja i że to nie żarty. Inną sytuacją pokazującą jej potencjał jest moment gdy wita się z Ananasem w odcinku Incydent z Ananasem. Marszal (prawnik) to jego oczy gdy Lily pozwala mu uderzyć Barneya na Święto dawania w papę i jego piosenka „Właśnie zostałeś spoliczkowany”. Są też postacie poboczne, równie dobrze dobrane i równie dobrze wpasowane w historię np. para, która bierze ślub pod koniec pierwszego sezonu (swoją drogą Lily przed swoim planowanym ślubem powtarza na Tedzie gest, który zrobi ta dziewczyna). Naprawdę brawa za kasting do tego sitcomu.

Dobre też jest polskie tłumaczenie dla Comedy Central. Mnie najbardziej przypadło do gustu tłumaczenie z jednego odcinka gdy Robin przychodzi z 40-letnim facetem, którego Ted we wspomnieniach zapamiętał jako siwego 70-latka, o czym zresztą mówi, że pewnie on tak staro nie wyglądał ale tak go zapamiętał. Przychodzi więc ten staruszek i mówi: „Siemka wiara”. W punkt. Swoją drogą chciałem kiedyś przyjść do redakcji i tak powiedzieć na powitanie ale bałem się, że nikt nie zrozumie żartu.

Mamy zatem pięciu bohaterów i masę fajnych, zazębiających się historii. Oczywiście cały świat jest sfrustrowany bo nikt nie wie która z dam okaże się przyszłą żoną Teda. Mam nadzieję, że twórcy nie będą tego serialu ciągnąć w nieskończoność bo to mogłoby go nieco zepsuć. Myślę, że w piątym sezonie powinien nastąpić koniec opowiadania.

Serial jego twórcy oparli po części na własnych historiach życiowych i to widać. Ten serial jest prawdziwy. Czemu u nas tak często tak prawdziwe rzeczy nie powstają? Bo powstają to fakt ale czy w Polsce jest taki serial jak HIMYM?

Dla wszystkich, którzy pamiętają NPH z Dugiego Hałzera mały bonus, który no musiał się zdarzyć a ja rotfl gdy to zobaczyłem.

Dziękuję za ten serial.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Jak poznałem waszą matkę

  1. ce pisze:

    to jest zajebiste:D

    Barney rządzi!!!!!!!!!! :P

    kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham go kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>